PrintSend this page to a friendShare this

Rozdzielenie się Morza

 

W pościgu

Najkrótsza droga dzieci Izraela do Ziemi Obiecanej wiodłaby prosto przez ziemie Filistynów. Jednakże, B-g chciał dać nowonarodzonemu narodowi żydowskiemu okazję do odrzucenia pozostałości egipskich wpływów, i wychować ich na nowych drogach świętego życia, poprzez Boską Torę, która miała być im dana na Górze Synaj. Poza tym, najkrótsza droga do Ziemi Świętej zaangażowałaby ludzi w wojnę z Filistynami, a było to wątpliwe czy dzieci Izraela, które dopiero co opuściły trwającą wieki niewolę, byłyby wystarczająco silne by wałczyć jak wolni ludzie; mogliby raczej wybrać powrót do Egiptu niż stawienie czoła krwawej wojnie. Dlatego, B-g wiódł naród żydowski drogą na około. Zamiast podążać wybrzeżem Morza Śródziemnego całą drogę do Ziemi Obiecanej, zostali poprowadzeni na południe przez pustynię.

Po trzech dniach, Faraon otrzymał wiadomości o poczynaniach dzieci Izraela. Niespodziewany kierunek ich marszu sprawił, że pomyślał, iż musieli się zgubić na pustyni. Faraon teraz żałował, że pozwolił im odejść. Natychmiast zmobilizował swoja armię i osobiście poprowadził swoją najwyborniejszą kawalerię i wojenne rydwany w pościg w ślad za swoimi byłymi niewolnikami. Dogonił ich w pobliżu brzegów Morza Czerwonego, i zepchnął ich w pobliża wód, by odciąć im drogi ucieczki.

Strach zapanował wśród dzieci Izraela, gdy ujrzeli ścigające hordy swoich gnębicieli. Niektóre grupy pośród nich były gotowe by walczyć z Egipcjanami; inni woleli utonąć w głębinach morza niż ryzykować klęskę i powrót do niewoli. Trzecia grupa przerażonych i słabych ludzi zaczęła skarżyć się na Mojżesza, obawiając się, że wywabił ich z bezpiecznego Egiptu na śmierć na pustyni. "Czy brakowało grobów w Egipcie, że nas tu przyprowadziłeś byśmy umarli na pustyni?", wołali (Księga Wyjścia 14,11), "Czy nie mówiliśmy ci wyraźnie w Egipcie: Zostaw nas w spokoju, będziemy służyć Egipcjanom. Lepiej było nam służyć im, niż umierać na tej pustyni". Lecz Mojżesz, spokojny i pewny w jednym z najbardziej trudnych momentów swojego życia, rzekł: "Nie lękajcie się! Stójcie spokojnie, a zobaczycie zbawienie od P-na, gdyż On pomści was dzisiaj. Egipcjan, których teraz widzicie, nie będziecie już oglądać na wieki".

Potem Mojżesz poprowadził Izraelitów dalej, aż doszli na sam brzeg Morza Czerwonego. Słup obłoku teraz zmienił swoje położenie; przeniósł się z przodu na tyły hord hebrajskich, stając pomiędzy dwoma armiami; nad Izraelitów świecił jasno, podczas gdy nad Egipcjanami rozpościerał zasłonę ciemności. Lecz osaczeni Izraelici wydawali się teraz bezradni w obliczu przytłaczającego niebezpieczeństwa: Egipcjanie byli blisko za nimi, a fale Morza Czerwonego rozbijały się o ich stopy.

Cud Morza Czerwonego

Wtedy B-g przemówił do Mojżesza: "podnieś swoją laskę i wyciągnij rękę nad morze i rozdziel je, a dzieci Izraela przejdą środkiem morza, po suchym lądzie". Mojżesz uczynił tak, jak B-g mu nakazał. Uniósł swoją laskę, i wyciągnął rękę nad morzem; silny wschodni wiatr zerwał się i wiał całą noc. Wody Morza Czerwonego zostały natychmiast rozdzielone i uformowane w ściany po obu stronach, pozostawiając suche przejście pośrodku. Izraelici od razu przemaszerowali po suchej ścieżce, która rozciągała się od brzegu po brzeg i bezpiecznie łącząc przeciwne strony.

Koniec Armii Egipskiej

Natomiast Egipcjanie kontynuowali pościg, bez wahania, ta samą ścieżką. Lecz koła ich powozów utknęły w dnie morza, i powypadały. Nie mogli posuwać się naprzód; i poczuli, że jeszcze raz bezskutecznie walczą przeciwko P-nu. Odwrócili się by zbiec, ale było za późno; na rozkaz B-ga, Mojżesz wyciągnął swoja laskę, i wody obrały swoje zwyczajne miejsca, zamykając się nad rydwanami, końmi i wojownikami, nad siłami Faraona (Księga Wyjścia 14,28). "Żaden z nich nie przeżył."

Tego dnia B-g ocalił dzieci Izraela od Egipcjan. Izrael ujrzał Jego potęgę; poznali B-ga i uwierzyli w niego i jego słudze Mojżeszowi.

Izraelska Pieśń Chwały

Wtedy Mojżesz i całe zgromadzenie zaśpiewali taką Pieśń Chwały na cześć B-ga, za ich cudowne ocalenie (Księga Wyjścia 15,1-18):

1. Zaśpiewam na część Pana, który jest najwyższy; konia i jeźdźca jego pogrążył w morzu.

2. Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, Jemu zawdzięczam moje ocalenie; On moim Bogiem, będę Go wychwalać, On Bogiem mojego ojca, będę Go wywyższał.

3.  P-n, mocarz wojny, P-n jest Jego imię.

4. Rzucił rydwany faraona i jego wojsko w morze; wyborowi jego wodzowie utonęli w Morzu Czerwonym.

5. Głębokości wody ich ogarnęły; jak głaz runęli w głębinę.

6. Uwielbiona jest potęga Twojej prawicy, Panie; Prawica Twoja, Panie, starła nieprzyjaciół.

7. W swoim majestacie, zniszczyłeś tych, którzy powstali przeciwko Tobie;  Twój gniew im okazałeś, który strawił ich jak słomę.

8. Pod tchnieniem Twoich nozdrzy spiętrzyły się wody, płynące strumienie stanęły jak ściany, w sercu morza zakrzepły przepaści.

9. Mówił nieprzyjaciel: «Będę ścigał, pochwycę, podzielę zdobycz, zaspokoję swoją żądzę, dobędę miecz, moja ręka ich unicestwi».

10. Tchnąłeś wiatrem i przykryło ich morze; zatonęli jak ołów pośród gwałtownych wód.

 

PrintSend this page to a friendShare this
Home :: Chabad Lubawicz :: Aktualności :: Święta :: Cykl życia :: Judaizm i życie :: Kontakt
Chabad Lubawicz Polska Judaizm i Żydzi w Polsce Slominskiego 19 Suite 508 Warsaw, Poland 48-22-637-53-52
Powered by Chabad.org © 2001-2012 Chabad-Lubavitch Media Center. All rights reserved.
In everlasting memory of Rabbi Yosef Y. Kazen, pioneer of Torah, Judaism and Jewish information on the web
rebe1.jpg
1.jpg
4.jpg
3.jpg
2.jpg
5.jpg
Wirtualny_Sztetl_baner.JPG
logo.jpg

facebook.gif