E-Tora:


Upcoming Events:

 Subscribe to our newsletter:
  Submit
 Search:
  Submit
PrintSend this page to a friendShare this
6.jpg

nagłówek2.JPG


B"H

PARSZA BO

 

Księga Wyjścia 10:1-13:16

 

 

Fragment Tory w skrócie: Na Egipt spadają ostatnie trzy plagi – Szarańcza, Ciemność i Śmierć Pierworodnych. Mojżesz nakazuje Izraelitom przestrzegać Ofiary Paschalnej i praw Sederu. Po ostatniej pladze, Faraon pozwala Izraelitom wyjść ze swojej ziemi.

 

Clinton wygrywa w New Hampshire

Po porażce w okręgu Iowa, Hillary Clinton ku zaskoczeniu ogółu przezwyciężyła złą passę i niewielką różnicą głosów zwyciężyła w New Hampshire. Oczywiście ekscytowanie się wynikami kampanii, które ujrzą światło dzienne dopiero za jakiś czas jest mocno na wyrost, ale zastanawia mnie optymizm prasy. „Jaką wagę ma ta wygrana?”

Po pierwsze, rozważyłem kwestie pieniężne. W społeczeństwie kapitalistycznym, sprowadzenie towaru lub wywołanie konkretnego zdarzenia może zostać zniweczone wiążącymi się z tym kosztami. W sumie na kampanię w New Hampshire kandydaci wyłożyli 50 milionów dolarów , czyli około 200 dolarów na wyborcę. To przekonuje mnie dość mocno, że wygrana w tym miejscu jest sprawą pierwszej wagi.

Prawdziwy szok wywołały u mnie statystyki. Do zebrania Demokraci mają 3,197 mandatów. W New Hampshire do zgarnięcia było 22. Wypada  to blado w porównaniu z Nowym Jorkiem (232) lub  Kalifornią (370). Ale to nie koniec. Ponieważ mandaty są przyporządkowywane poszczególnym kandydatom zależnie od tego, ile dostają głosów, a tutaj przewaga Clinton była znikoma, to mandaty rozłożyły się po równo – każdy dostał po 9.

50 milionów dolarów i wiele nieprzespanych miesięcy – dla 9 marnych mandatów?!

Dlaczego zatem kandydaci trwonią tyle czasu, pieniędzy i wysiłków na czymś tak trywialnym, skoro przed nimi jeszcze tyle o wiele istotniejszych bitew?

Ale nabieranie pędu ma niewiele wspólnego ze statystykami. Wygrana to wygrana, nieważne jak krucha była przewaga zwycięzcy.

A jedno zwycięstwo nierzadko prowadzi ku kolejnemu.

________________

Mając przed sobą tyle celów, szczytów do zdobycia, umiejętności do nabycia, słabości do przezwyciężenia, łatwo byłoby po prostu podnieść białą flagę i skapitulować. Może nie będziemy zadowoleni z tego, co zobaczymy stojąc przed lustrem, ale zmiana tego odbicia jest niezwykle trudna. B-g jeden wie, ile razy już próbowaliśmy tego dokonać, ale bez skutku.

Kruczek w tym, aby wejść w dobrą passę. Spróbujcie wygrać w swojej Iowa lub New Hampshire. Zwalczcie jeden, irytujący nawyk, którego opanowanie nie będzie wam nastręczało zbyt wielkich trudności. Odłóżcie Kalifornię i Teksas na później. Skupcie się całym swoim jestestwem na tej jednej małej potyczce. Zaskoczy was, jak łatwo było zwalczyć ten wątły nawyk, gdy użyliście całych zasobów, jakie były wam dostępne.

Teraz cieszcie się ze zwycięstwa. Wygłoście przemowę, jeżeli macie na to ochotę – niech wszyscy dowiedzą się o waszym sukcesie. A teraz poszukaj drobnej micwy, którą zawsze chciałeś włączyć do rozkładu dnia. I znów użyj wszystkiego co masz, aby odnieść zwycięstwo.

A jak już się odpowiednio rozpędzisz, nie minie wiele czasu, jak będziesz gotów na Kalifornię.

________________

Przenieś tą strategię na rytm swojego dnia. Twoje życie odmieni się – ale nie wszystko naraz.

Pierwszym polem boju będzie twoja sypialnia, pierwszym wystrzałem – dźwięk budzika. Czy mam jeszcze pospać te pięć minut, czy zerwać się na równe nogi i stawić czoła nowemu dniu?

Pierwsze słowa Kodeksu Prawa Żydowskiego: „Bądź silny jak lew, aby zbudzić się rano i służyć Stwórcy swemu.”

Zbierz więc wszystkie swoje siły już na pierwszy dzień bitwy. Pęd, jakiego nabierzesz będzie trwał aż do momentu położenia się do łóżka wieczorem.

 

   ••••••••••••••••   

Wszystko, czego chcielibyście dowiedzieć się o…

MOSHIACH i ZBAWIENIU

(Niech się to stanie naszym udziałem! – Część Druga)

Uczenie się Miszny

“Zebranie się wszystkich wygnanych będzie możliwe tylko dzięki cnocie Miszny” – Midrash Rabbah, Leviticus 7:3.

Miszna to pierwsze postanowienie prawa Żydowskiego. Uczenie się jej, jak również innych zapisów Halachy pozwala wygnanym zebrać się wcześniej.

Widzieć Cuda

“B-g chciał, aby Krół Hezekiah został Moshiach. Ale Sędzia powiedział do B-ga ‘Hezekiah, dla którego Ty  uczyniłeś tyle cudów nigdy nawet nie odmówił na Twoją cześć podziękowań. I Ty zamierzasz z niego uczynić Moshiach?!” – Talmud Sanhedryn 94a

Królowi Hezekiah przypadły w udziale wielkie cuda. Został cudownie wyleczony ze śmiertelnej choroby, a kiedy jego stolica była oblegana przez setki tysięcy Asyryjczyków, z niebios zestąpił anioł i starł ich w proch . Ale praworządny Hezekiah nie podziękował w wystarczający sposób swojemu B-gu za te cuda i dlatego nie dostąpił bycia siłą sprawczą w wiecznym Zbawieniu.

Zdarzenie to ilustruje szczególny związek występujący pomiędzy dostrzeganiem i podziękowaniem B-gu za jego cuda a nadejściem Moshiach. Musimy nieustannie wypatrywać cudów – zarówno na skalę globalną jak indywidualną i niestrudzenie dziękować B-gu za jego opatrzność.

 

Innowacyjność

Jak już wcześniej tutaj napisano, Moshiach odkryje przed nami niezbadane dotąd obszary poznania Tory. Nagroda jest zawsze proporcjonalna do wysiłków i dlatego, gdy w sposób innowacyjny podchodzimy do zagadnień zawartych w Torze, zbliżamy się do nauk Moshiach.

Każde dziecko to krok bliżej

“Syn Dawidowy nie przyjdzie dopóty, dopóki nie wyczerpie się magazyn niebiański” – Talmud, Yevamot 62a.

Każda dusza ma swoją misję. Niektóre powstały, aby trwać w wyzwaniu galut, a inne zstąpią do świata dopiero wówczas, gdy mroki zostaną odegnane z oblicza ziemi. Moshiach nadejdzie dopiero wówczas, gdy wszystkie dusze galut znajdą się w ciałach ludzkich.

Każde żydowskie dziecko, które pojawia się na świecie przybliża nas do Zbawienia.

 

   ••••••••••••••••   

Banały niebanalne

Kiedy B-g stworzył czas, wpierw stworzył noc, a potem dzień: „I stał się wieczór i nadszedł poranek – tak oto minął dzień pierwszy.” Dlatego każdy dzień w kalendarzu żydowskim zaczyna się od zmierzchu dnia poprzedniego i trwa do zapadnięcia zmroku kolejnego dnia.

Noc poprzedzająca każdy dzień ma przeto głębokie znaczenie – stanowi odzwierciedlenie życia. B-g daje nam zmrok, a my musimy go rozświetlić.

  

   ••••••••••••••••   

Z przymrużeniem oka…

Matka pyta swojego dziewięciolatka, czego nauczył się w szkółce niedzielnej.

- Nauczyciel opowiadał nam o tym, jak B-g skierował Mojżesza na tyły wroga, aby ten mógł wyprowadzić Izraelitów z Egiptu. Kiedy już dotarli do Morza Czerwonego, jego saperzy wybudowali most pontonowy i wszyscy przeprawili się bezpiecznie na drugą stronę. Następnie przez krótkofalówkę poprosił dowództwo o wsparcie. Myśliwce szybko zniszczyły wybudowany most i tym samym droga do uciekinierów została odcięta i wszyscy byli uratowani.

- Joey, czy na pewno właśnie tego się dziś nauczyłeś? – zagadnęła matka.

- Nie do końca. Ale gdybym opowiedział ci to słowami nauczyciela, w życiu byś nie dała temu wiary!

PrintSend this page to a friendShare this
Home :: Chabad Lubawicz :: Aktualności :: Święta :: Cykl życia :: Judaizm i życie :: Kontakt
Chabad Lubawicz Polska Judaizm i Żydzi w Polsce Slominskiego 19 Suite 508 Warsaw, Poland 48-22-637-53-52
Powered by Chabad.org © 2001-2012 Chabad-Lubavitch Media Center. All rights reserved.
In everlasting memory of Rabbi Yosef Y. Kazen, pioneer of Torah, Judaism and Jewish information on the web
rebe1.jpg
1.jpg
4.jpg
3.jpg
2.jpg
5.jpg
Wirtualny_Sztetl_baner.JPG
logo.jpg

facebook.gif