E-Tora:


Upcoming Events:

 Subscribe to our newsletter:
  Submit
 Search:
  Submit
PrintSend this page to a friendShare this
6.jpg

nagłówek2.JPG


B"H

PARSZA SZEMINI

 

 Księga Kapłańska 9:1-11:47

 

Fragment Tory w skrócie: Na ósmy dzień od wzniesienia Tabernakulum zstępuje do niego obecność B-ska. Synowie Aarona Nadab i Abihu ponoszą śmierć wskutek ofiarowania siebie nawzajem bez wezwania. Omówione zostają prawa czystości i koszeru.

 

Wrażliwość

Znakiem naszych czasów jest coś, co można nazwać Erą Wrażliwości. Trudno sobie to wyobrazić, ale jeszcze kilka chwil temu szkoły dla słabiej rozwiniętych umysłowo nazywane były „Szkołami dla Półgłówków” lub „Szkołami Imbecyli”. Dziś z przerażeniem spoglądamy na to, jak można było wykazać się takim brakiem wrażliwości. Raptem kilka dziesięcioleci temu z łatwością akceptowano fakt, że niektórzy są z urodzenia lepsi i zasługują  na więcej, co z kolei przydawało etykiet osobom danego pochodzenia, wyznawców danych religii lub niepełnosprawnym.

Poszliśmy także naprzód w kwestii kształcenia. Dawniej misją nauczyciela było przekazanie informacji niezależnie od osobowości lub cech charakteru poszczególnych słuchaczy. Teraz edukacja stawia sobie za cel budowę człowieka zdrowego emocjonalnie, rozmowę z a nie mówienie do dziecka.

Ale jeśli spojrzeć na trudności, które towarzyszyły poprzednim pokoleniom, można zrozumieć dlaczego kwestie tak “trywialne” jak odczucia rozmówcy czy jego poczucie godności były marginalizowane. W każdym razie teraz większość z trosk trapiących naszych poprzedników zeszło na plan dalszy. W naszym społeczeństwie nikt nie umiera z głodu lub nieskomplikowanej infekcji ot tak, po prostu. Nikt nie pracuje po 14 godzin dziennie tylko po to, aby dostarczyć chleba na stół. Lepiej się nam wiedzie fizycznie, co pozwala nam skupić się swoich na emocjach i uczuciach. To z kolei przekłada się na uwrażliwienie siebie na innych.

Czasami jednak zastanawiam się, jakim kosztem uzyskaliśmy ten poziom wrażliwości. Czy celowe, krzyczące o pomstę do nieba unikanie skupiania się na cudzych słabościach prowadziło również do oporów przed korzystaniem z siły drugiego – aby nie urazić tych, którzy sił tych nie mieli w sobie? Czy rzeczywiście opór ten tłamsił motywację do rozwijania unikalnych talentów każdego człowieka?

Ostatnio uczestniczyłem w przyjęciu urodzinowym swojego dziecka wydanym dla jego kolegów z klasy. Nauczyciel zaintonował piosenkę i obiecał nagrodę temu dziecku, które zaśpiewa najładniej. Kiedy śpiewanie dobiegło końca, nauczyciel obwieścił, że wygrali wszyscy, ponieważ każdy śpiewał pięknie…

Jakiś czas temu moja żona przekazała mi informację o podobnym brzmieniu, jakoby nie należało chwalić dzieci nazywając ich „artystami” w danym kierunku, ponieważ uraża to uczucia tych dzieci, które nie są tak utalentowane.

Ale przecież nie jesteśmy tacy sami. B-g stworzył nas innymi od siebie. Cała sztuka w tym, aby odkryć predyspozycje każdej osoby i zachęcić ją do rozwoju tych unikalnych zdolności. Takie podejście prowadzi do pełni poczucia godności. Dziecko nie poczuje się dotknięte dlatego, że nie jest artystą, jeżeli tylko wie, że jest mistrzem kalkulacji, czy też niepokonanym sportowcem. I chociaż podejście promujące wszystkich naraz tworzy poczucie równości, które jest z pewnością lepsze od niegdyś wszechobecnej znieczulicy, to będzie ono prowadzić do średniactwa.

Poza tym chwalenie kogoś za cnoty, których ten nie posiada prowadzi do załamania poczucia zaufania i prowadzi, pomimo dobrych zamiarów, do nieszczerości.

________________

 

Fragment Tory odczytywany w bieżącym tygodniu opisuje inaugurację Tabernakulum na pustyni. Tabernakulum zamieszkiwali wyłącznie kapłani oraz Lewici. A kiedy dwóch synów Aarona, Nadab i Abihu weszło do Najświętszego z Świętych miejsc, aby dobrowolnie złożyć siebie nawzajem w ofierze, pochłonął ich niebiański ogień. Miejsce to nie było dla nich, a jedynie dla Najwyższego Kapłana.

Każdy z nas może służyć B-gu za pomocą nadanych nam wyjątkowych cech. B-g kocha w swojej różnorodności połączone cechy każdego z nas. Chodzenie czyimś śladem prowadzi do zamieszania i nie pozwala wypełnić misji w sposób doskonały.

Musimy zawsze wykazywać się względem siebie wrażliwością i szacunkiem. Ale nie wrażliwością wywodzącą się z poczucia litości lub potrzeby dowartościowania siebie, lecz pochodzącą z docenienia wyjątkowości drugiej osoby.

Takie podejście wymaga głębokich przemyśleń, a nie powtarzanych niczym mantry komplementów. Tym niemniej jestem zdania, iż Era Wrażliwości podoła temu zadaniu.

PrintSend this page to a friendShare this
Home :: Chabad Lubawicz :: Aktualności :: Święta :: Cykl życia :: Judaizm i życie :: Kontakt
Chabad Lubawicz Polska Judaizm i Żydzi w Polsce Slominskiego 19 Suite 508 Warsaw, Poland 48-22-637-53-52
Powered by Chabad.org © 2001-2012 Chabad-Lubavitch Media Center. All rights reserved.
In everlasting memory of Rabbi Yosef Y. Kazen, pioneer of Torah, Judaism and Jewish information on the web
rebe1.jpg
1.jpg
4.jpg
3.jpg
2.jpg
5.jpg
Wirtualny_Sztetl_baner.JPG
logo.jpg

facebook.gif