Czy zdażylo się wam kiedykolwiek po zawarciu umowy handlowej lub świętując swój ślub (także dzień ślubu) lub po prostu śpędzając czas ze swoim przyjacielem, obejść się bez jakiegoś wspólnego posilku? Dlaczego tak się dzieje, że nasze zęby, przełyk i żołądek decydują o tym gdzie, jak i z kim spędzamy nasz czas?
Rozmyślanie na temat przepisów koszerności: chyba naszym rabinom udalo by się bardziej przekonać ludzi gdyby zamienili swoje czarne kapoty na białe kitle laboratoryjne.
Absurdem jest sądzić, że Bóg dał nam Torę jako swjego rodzaju plaster na Jego pomyłki, „Oj, nie chciałem tam wstawić te paskudne zwierzęta! Przecież ludzie są w stanie je jeść! No i co mam teraz robić?”
„Świat może żyć bez wina ale nie bez wody, może istnieć bez pieprzu ale nie bez soli” i inne przypowieści midraszu i talmudu o jedzeniu i jego spożywaniu
Kabaliści nauczają, że w każdym stworzeniu znajduje się „wypowiedż ust Bożych” – czyli litery mowy Bożej będące narzędziami Stwórcy (jak to jest opisane w pierwszym rozdziale Genesis)