Od początku świata:


Upcoming Events:

 Subscribe to our newsletter:
  Submit
 Search:
  Submit
PrintSend this page to a friendShare this

W służbie Potifarowi

Izmaeliccy kupcy sprzedali Józefa karawanie Madianitów, która to przywiodła go do Egiptu. Tam sprzedali go Potifarowi, który był dowódcą straży Faraona. Niezwykła uroda, mądrość, i maniery Józefa przyciągnęły uwagę jego pana. Potifar rozpoznał jego niesamowite zdolności i wiedział, że nie jest on zwyczajnym niewolnikiem. Wyróżnił go spośród pozostałych sług, i szybko uczynił go zarządcą całego swojego domostwa. Dom Potifara rozkwitł pod umiejętną opieką i lojalnym zarządzaniem Józefa, bo był z nim B-g błogosławiąc sukcesem wszelkim jego poczynaniom.

Józef fałszywie oskarżony

Na pozycji przełożonego całego domu, Józef nie mógł zapobiec stykaniu sie z panią domu i jej przyjaciółmi. Wszystkich ich pociągało jego niezwykłe piękno i urok.

Pewnego dnia, w Święto Podnoszenia sie Nilu, Józef pozostał sam w domu, podczas gdy wszyscy domownicy udali się by uczestniczyć w uroczystościach w egipskich świątyniach. Zelicha, żona Potifara, również została w domu, gdyż wiedziała, że Józef tam będzie, gdyż nigdy nie brał udziału w egipskich kultach. Miała nadzieję, ze będzie mogła spędzić cały dzień w jego towarzystwie, lecz nie znała Józefa. Żadne jej obietnice nie mogły, go skusić by pozostać z nią. Józef miał przed oczami swojego wiekowego ojca, I nie mógł zdradzić nadziei, którą ten w nim pokładał. Żona Potipfara była tak niegodziwą kobietą, ze Józef, oburzony jej zachowaniem, czmychnął w końcu z domu swego pana, zostawiając płaszcz podczas pospiesznej ucieczki.

Potifar, gdy wrócił do domu, napotkał swoją rozwścieczona żonę, trzymającą ubranie w ręce, która przywitała go opowieścią przeciwko ulubionemu słudze, oskarżając go o niestosowne zalecanie się do niej.

Wtrącenie Józefa do więźnia

Choć Potifar wiedział, że Józef był poza podejrzeniem i nie mógł być winny takiego przestępstwa, musiał jednak zrobić wszystko by utrzymać honor żony. Skazał więc Józefa na tortury i wtrącił do więzienia. Tam też, B-g był z Józefem, dlatego szybko zdobył zaufanie naczelnika więzienia, który dał mu władzę nad pozostałymi więźniami.

 

Józef tłumaczy sny

Krótko po tym, szef służby i główny piekarz Faraona urazili króla zaniedbaniem swoich obowiązków. Faraon wtrącił ich do więzienia, w którym Józef był trzymany. W niewoli, jako zarządca więźniów, Józef zaprzyjaźnił sie z tymi dwoma dworzanami, spędzając wiele godzin na rozmowach.

Jednego poranka, gdy Józef wszedł do lochów, zastał ich przygnębionych i nieszczęśliwych. Dociekając powodu smutku, dowiedział się, że mieli sny podczas nocy i nie ma nikogo, kto by był w stanie te sny im przetłumaczyć. Józef powiedział im, że sny pochodzą od, B-ga, więc jeżeli je opowiedzą to z B-żą pomocą, być może będzie on wstanie je przetłumaczyć.

Szef służby opowiedział swój sen: “W moim śnie, ujrzałem winorośl przede mną; miała ona trzy gałęzie, wypuszczała pączki, rozkwitała, i wydawało dojrzałe grona; a kielich Faraona był w moim ręku; wziąłem wię winogrona i wycisnąłem je do kielicha Faraona, i podałem mu go.”

Józef zinterpretował ten sen następująco (Genesis, Rdz 40, 12): „Oto znaczenie: trzy gałęzie to trzy dni. Po następnych trzech dniach, Faraon wymieni cię (wraz z innymi oficerami), i przywróci Cię na dawny urząd, i umieścisz kielich Faraona w jego ręku, jak to miałeś w zwyczaju, gdy byłeś jego podczaszym.” Myśląc o sobie i swojej przyszłości, Józef dodał swoją osobistą prośbę, by główny podczaszy, kiedy wróci do pałacu, życzliwie wspomniał o nim Faraonowi, by i on mógł być oswobodzony z tego niesłusznego uwięzienia.

Szef piekarzy zobaczył, że Józef pomyślnie przetłumaczył sen podczaszego, i zaryzykował, by opowiedzieć mu również swój sen. Rzekł: “Ja również miałem widzenie senne i ujrzałem trzy kosze pszennego chleba, które były na mojej głowie; a w najwyższym koszu były wszystkie rodzaje pieczywa dla Faraona, lecz nadleciały ptaki i wydziobały je wszystkie”.

W interpretacji Józefa sen ten oznaczał, że w ciągu trzech dni Faraon powiesi głównego piekarza, a ptaki będą dziobać jego ciało.

Tłumaczenie Józefa okazało sie prawdą. Trzy dni później Faraon obchodził urodziny. Przemyślał ponownie sprawy podczaszego i szefa piekarzy. Szef służby został przywrócony do dawnej pozycji, lecz główny piekarz został powieszony. Szczęśliwy, lecz niewdzięczny podczaszy, zapomniał o uwięzionym w lochach Józefie.

PrintSend this page to a friendShare this
Home :: Chabad Lubawicz :: Aktualności :: Święta :: Cykl życia :: Judaizm i życie :: Kontakt
Chabad Lubawicz Polska Judaizm i Żydzi w Polsce Slominskiego 19 Suite 508 Warsaw, Poland 48-22-637-53-52
Powered by Chabad.org © 2001-2012 Chabad-Lubavitch Media Center. All rights reserved.
In everlasting memory of Rabbi Yosef Y. Kazen, pioneer of Torah, Judaism and Jewish information on the web
rebe1.jpg
1.jpg
4.jpg
3.jpg
2.jpg
5.jpg
Wirtualny_Sztetl_baner.JPG
logo.jpg

facebook.gif